Inspiracje

Inspiracje #13

22 lutego 2015

inspiracje styczeń

Nie wiem naprawdę jak to jest. Cały czas tyle się dzieje, nie potrafię znaleźć chwili, by napisać posta. A tak chciałabym częściej aktualizować bloga.
Wiem, wiem, każdy ma tyle samo czasu, doba zawsze ma 24 godziny. Więc jeśli inni jakoś sobie z tym radzą, to może muszę popracować nad organizacją czasu?
W każdym razie u mnie dzieje się dużo. Ale cały czas jestem na etapie twórczych poszukiwań. Sensu wszystkiego.
Pozwólcie, że po tym trochę dłuzszym niż zazwyczaj wstępie, przedstawię Wam moje styczniowe inspiracje. Gotowi? Zaczynamy!

I don’t know really how it is. There is so much things that going on that I can‘t find the time to write a post. And I would like to update the blog more frequently.
I know everyone has the same amount of time, day always has 24 hours. So if others somehow deal with this maybe I need to work on the time organization skills?
In any case, for me there is a lot that happens. But all the time I’m at the stage of creative exploration. Searching for meaning of everything.
Let me present you my Januarys inspirations. Ready? Here we go!
1. Nowy trend w modzie
Pierwszą obserwacją, którą chciałam się z Wami podzielić, jest zdumiewająca i budząca duże nadzieje zmiana w modzie. Trendy szybko sie zmieniają, ale mam nadzieję, że ten pozostanie na dłużej.
Chodzi mi o budowanie kampani reklamowych w oparciu nie tylko o piękne i smukłe nastolatki, ale pokazując też starsze kobiety. Bo przecież moda jest dla wszystkich!
W naszej kulturze, gdzie piękno i młodość są wartościami nadrzędnymi, starość jest trochę jak temat tabu. A przecież życie nie kończy się po pięćdziesiątce! Tego, jak pięknie można wyglądać w kwiecie wieku dowodzą kampanie Saint Laurent (Joni Mitchel), Celine (Joan Didion), Kate Spade (Iris Apfel), Dolce&Gabbana, Marc Jacobs Beauty (Jessica Lange) czy NARS (Charlotte Rampling). Tym tropem z sukcesem podążyła również polska marka BOHOBOCO. W ich najnowszej kampanii aktorka Helena Norowicz, mimo starszego wieku, prezentuje się wspaniale!
1. A new trend in fashion
The first observation that I wanted to share with you is amazing and giving a lots of hopes, change in fashion. Trends are changing fast, but I hope that this will remain for longer time. I mean building advertising campaign based not only beautiful and slim teenagers, but also showing mature women. After all, fashion is for everyone! 
In our culture, where beauty and youth are the overriding values, old age is a bit like a taboo. But life does not end after the 50! How beautiful women can look when they are older, we can see in many campaigns, as: Saint Laurent (Joni Mitchell), Celine (Joan Didion), Kate Spade (Iris Apfel), Dolce & Gabbana, Marc Jacobs Beauty (Jessica Lange) and NARS (Charlotte Rampling). This trend was followed with a success by one of the Polish brands BOHOBOCO. In their latest campaign, actress Helena Norowicz, despite an old age, looks great!
celine iris apfel rampling d&g ysl
2. Wystawa prac Olgi Boznańskiej
W krakowskim Muzeum Narodowym przez ostatnie pół roku gościła wystawa prac polskiej malarki Olgi Boznańskiej. Pomimo tego, że mieszkam w Krakowie i nie raz przechodziłam w tym czasie obok muzeum, na wystawę wybrałam się, jak to u mnie zwykle bywa, na ostatni moment. Bardzo dużo ludzi miało ten sam pomysł, więc o kontemplacji dzieł w skupieniu i spokoju mowy być nie mogło. Raczej ścisk, zgiełk i hałas. No, ale naprawdę warto było zobaczyć tę wystawę.
Wcześniej prace Boznańskiej nie były mi znane i to, co zobaczyłam, zrobiło na mnie niemałe wrażenie. Pomyślałam, że musiała być naprawdę zdeterminowana i pełna pasji, skoro tyle osiągnęła. Przecież kobiety w tamtych czasach miały o wiele bardziej utrudnione warunki samorealizacji.
Podziwiam jej wyczucie estetyki, delikatność i kolory, którymi opisywała otaczającą ją rzeczywistość.
Bardzo spodobały mi się słowa Antoina Bourdelle’a, które widniały w sali: „Aby oddać twarz, zobaczyć ją i dokonać jej syntezy, trzeba magicznego wejrzenia, gdyż należy oddać twarz ukrytą. Każdy portret bez tego jest tylko smutnym trupem“.
Myślę, że odnosi się to nie tylko do malarstwa portretowego, ale każdej relacji z drugim człowiekiem. Potrzeba nam głębokiego spojrzenia na drugiego, by nie był dla nas zwykłym przechodniem.
Poniżej moje ulubione dzieła Olgi Boznańskiej.
2. Exhibition of painting of Olga Boznanska
National Museum of Krakow for the last half of the year hosted an exhibition of Polish painter Olga Boznańska. Despite the fact that I live in Krakow and not once in that time was passing next to the museum, I visited the exhibition, what is quite usual for me, at the last moment. A lot of people had the same idea so there were no contemplation and peace atmosphere. Rather crush, bustle and noise. But really it was worth to see this exhibition.
Previously, I wasn’t quite familiar with the work of the artist and what I saw, made a huge impression on me. I thought she had to be really determined and passionate, if she achieved so much. In addition, in those days, women had much more difficult conditions for self-realization than nowadays.
I admire her sense of aesthetics, delicacy and colors, that described her reality.
I loved Antoine Bourdelle‘s words that appeared in the hall: „To show the face, to see it and make its synthesis,
you need a magical sight, as you need to show the hidden face. Each portrait without it is just sad corpse”. 
I think that this applies not only to portrait painting, but every relationship with another human being. We need to take a deep look at the other, not to treat it like an ordinary passerby.
Below my favorite paintings of Olga Boznańska.
 
olga boznańska malarstwo wystawa painting art
 
3. Kampania SS 2015 Valentino
Może jest to spowodowane zimową szarzyzną i tęsknotą za słońcem i łagodnym powiewem wiatru, ale jak tylko zobaczyłam tę
kampanię, zaniemówiłam. Zaniemówiłam wewnętrznie. I nie potrafiłam wyjść z podziwu. Tak magiczna i bajkowa jest ta sesja! Przywodzi na myśl wszystkie nimfy wodne, leśne i syrenki! Magiczne stwory, które świętują nadejście wiosny!
3. Valentino SS 2015 Campaign
Perhaps this is due to the winter dullness and longing for the sun and a gentle breeze, but as soon as I saw this campaign I was speechless. And I couldn‘t get over. So magical and fairy-tale is the session! It brings to mind all the water nymphs, elves and mermaids! Magical creatures that celebrate the arrival of spring!
 
valentino ss2015 magical dresses
4. Ciekawe odkrycia
Na zakończenie kilka stron kreatorów, marek, które mnie zaintrygowały.
Po pierwsze, Tu es mon tresor, japońska marka która robi niesamowite dekoracje na dżinsach. Marzy mi się taka para :). Kolejne artystki to Kitty Joseph i JuliePaskal, które stworzyły obłędne kolekcje wiosenno-letnie. Miejcie na nie oko, mają niesamowity talent!
4. Interesting discovery
At the end a few pages of creators, brands that intrigued me.
Firstly, Tu es mon tresor, Japan brand that makes a great decoration for jeans. I dream of such a pair :). Another artists are Kitty Joseph and Julie Paskal, which created insane spring-summer collections. Keep an eye on them, they have an amazing talent!
tu es mon tresor julie paskal kitty joseph fashion designer
Pozdrawiam Was, widzimy się niebawem :*
See you soon! :*

You Might Also Like